Autor Wątek: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra  (Przeczytany 75238 razy)

  • Zaawansowany
  • ******
  • Reputacja: +356
  • Wiadomości: 683
  • Miejsce pobytu:
  • Udział w zlotach ŻW:
    2016 (VII) Łódź2016 (VI) Sopot2015 (V) Wrocław2014 (IV) Poznań
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #480 dnia: Grudzień 08, 2016, 00:42:29 »
0
że tak się spytam po chuj?! takimi ćwiczeniami gówno zrobisz, wiesz że przez pompki brzuszki rozciąganiem się nie da schudnąć ?
Tu się zgadzam.

Tutaj potrzebne cardio, bieganie, długie spacery, rower,  basen, skakanka, steper, nawet sobie jakieś chodakowskie czy lewandowskie ściągnij tylko ostrożnie bo niektóre ćwiczenia rzeczywiście mogą stawy rozwalić 

ćwiczeniami siłowymi wagi nie zgubisz   Tutaj tak jak mówiłem Trening Cardio i Dieta
A tu bym powiedział nawet, że tutaj potrzebny deficyt kaloryczny :P A czy wytworzy się go treningiem siłowym czy cardio czy interwałami (oczywiście wszystko w połączeniu z dietą) to już jak komu wygodnie.
"Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga. Pracuj tak, jakby wszystko zależało od Ciebie."

  • Zaawansowany
  • ******
  • Reputacja: +319
  • Wiadomości: 839
  • Miejsce pobytu: Ostrów Wielkopolski
  • Udział w zlotach ŻW:
    2014 (IV) Poznań
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #481 dnia: Grudzień 08, 2016, 00:50:18 »
0
Deficyt Kaloryczny który dzięki Cardio, Interwały ( o których zapomniałem 8D ) się powiększy ;) przez co jest łatwiej
ale na 100% dieta ;)

  • Administrator
  • Elitarny
  • *******
  • Łam zasady, albo zasady złamią ciebie.
  • Reputacja: +537
  • Wiadomości: 5371
  • Miejsce pobytu: Łódź
    • ImperiumDobra.pl
  • Udział w zlotach ŻW:
    2017 (VIII) Kraków2016 (VII) Łódź2016 (VI) Sopot2015 (V) Wrocław2014 (IV) Poznań2013 (III) Kraków2011 (I) Wrocław
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #482 dnia: Grudzień 08, 2016, 09:29:35 »
-2

  • Zaawansowany
  • ******
  • Reputacja: +356
  • Wiadomości: 683
  • Miejsce pobytu:
  • Udział w zlotach ŻW:
    2016 (VII) Łódź2016 (VI) Sopot2015 (V) Wrocław2014 (IV) Poznań
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #483 dnia: Grudzień 08, 2016, 11:54:59 »
+2
No i znów wracamy do tematu, więc - kurwa - napiszę to po raz setny, żebyś skumał, bo widzę, że masz w tej materii tak zatwardziały łeb jak ja jeśli chodzi o mnie.
Nie mam zatwardziałego łba tylko bardzo ELEMENTARNĄ wiedzę na ten temat, która jest prosta jak drut i mówi, że chudniesz kiedy jesteś na deficycie kalorycznym, a tyjesz kiedy jesteś na nadwyżce kalorycznej. I też piszę to po raz setny, bo zrozumienie tej prostej zasady jest ważniejsze od całej reszty kombinowania z dietą i treningiem.

ZROZUM, że osobom po wielu efektach jojo (czyli mnie) ZWALNIA METABOLIZM.
Naprawdę nie musisz mi tego tłumaczyć. W sumie to innymi słowami mówisz to co ja, bo przez spowolniony metabolizm po prostu mniej spalasz, przez co nawet jedząc mało nie wytwarzasz deficytu kalorycznego, czyli to o czym mówię cały czas.


I podstawą ROZKRĘCENIA metabolizmu jest dostarczanie WIĘKSZEJ ilości kalorii niż potrzebuje i NIWELOWANIA różnicy za pomocą wysiłku fizycznego.
No właśnie, dostarczenie większej ilości kalorii. Czyli trzeba chwilowo dostarczyć więcej kalorii, a Ty chyba nie liczysz kalorii tylko wskoczyłeś na zdrowszą dietę, która raczej z założenia ma być mniej kaloryczna.
Co do tego niwelowania to liczy się końcowy bilans, wysiłek fizyczny oczywiście zwiększa zapotrzebowanie kaloryczne, ale nie wiem co rozumiesz przez "niwelowanie".

Dlatego się boje tej diety - BO JAKBY CZĘŚĆ Z WAS SIĘ POFATYGOWAŁA POCZYTAĆ NIEKTÓRE MOJE PROJEKTY, TO BYŚCIE SKUMALI, ŻE OD 17.10.2016r. JESTEM NA DIECIE: http://zyjwiecej.pl/index.php?topic=1402.0 - bo mam tam około 2000kcl. Nie jem dokładnie według kalorii właśnie dlatego, że przestawiam się na DŁUGOTERMINOWE efekty. Teraz nie chodzi o to, żeby SCHUDNĄĆ, ale żeby ZMIENIĆ STYL ŻYCIA.
Czytam wszystkie Twoje projekty w temacie diety i odchudzania i widzę, że do perfekcji opanowałeś wymówki na temat metabolizmu, wiele efektów jojo, tego, że masz 30 lat itp. Nie twierdzę, że to nieprawda, ale jak masz zwolniony metabolizm to w kilka tygodni wystarczy go przyspieszyć, a nie 5 lat powtarzać, że nie chudniesz, bo masz taki metabolizm (na własne zresztą życzenie).

Nie wiem czemu stawiasz liczenie kalorii w kontrze do długoterminowych efektów, bo jest wręcz przeciwnie. Natomiast jeżeli Twoim celem nie jest schudnięcie to rozumiem takie podejście, natomiast nie wiem wtedy po co dyskusja o metabolizmie, spalaniu kalorii itp., skoro celem nie jest chudnięcie tylko zmiana stylu życia.
"Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga. Pracuj tak, jakby wszystko zależało od Ciebie."

  • Ghostface

  • Gość
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #484 dnia: Grudzień 08, 2016, 12:12:09 »
0
TO JUŻ CAŁOWICIE OD ŁUKASZA. JEST BRUTALNIE:

Typowy Damią...


Diagnoza
– Jesteś wiecznym PIERWSZYM i DRUGIM okresem warunkowym a powinieneś być ZEROWYM!


Do metafory
Twierdzisz, że znasz się na obróbce drewna i produkcji gwoździ.
Nauczyłeś się wytapiać gwoździe?? - NIGDY NIE WYTOPIŁEŚ ANI JEDNEGO A JUŻ TWIERDZISZ ŻE WIESZ JAK!
Potrafisz ściąć drzewo i zrobić z niego deski?? - KŁAMAĆ I ZMYŚLAĆ to potrafisz.
Zapewne potrafisz to zrobić na poczekaniu gdy opóźni się dostawa w swoim zakładzie stolarskim KUPIŁBYŚ gdybyś miał hajs.


Pewnie powiesz że to była tylko „hiperbola”. To jest Twój problem nie potrafisz pisać, mimo że się tym szczycisz. Nie rozumiesz sensu trafnej metafory, nie wiesz kiedy użyć.
Jeśli pójdziesz w zaparte że obróbka drewna to tylko przenośnia, to jesteś dyletant.
Jeśli przyznasz że nie potrafisz tego robić, to jesteś tylko kłamcą.


Nie posiadasz umiejętności PISANIA, nie inspirujesz tylko IRYTUJESZ swoim narcystycznym zakompleksieniem.
Dziękujesz ludziom za komentarze tylko dlatego, że są one na Twoim forum... jak tylko zaczną Twoi forumowicze komunikować się przez inne środki przekazu – Twoja wartość odejdzie w zapomnienie bo Ciebie nie ma... ty jak sam piszesz „będziesz” dopiero za 5 lat... Naciągacz.


Cezar dał Ci 3 pomysły do działania– każdy oblałeś ciepłym moczem.
 Jedyna korzyść to jego aktywność , dla której zrobisz wszystko.




FORUM ≠  ŻYCIE


To że pakujesz na forum szczegóły z życia – nie sprawiają że jeśli forum będzie działać to w życiu zacznie Ci się układać.


Wyłania mi się obraz Damiana, który jest gotowy sprzedać swoją prywatność w imię odświeżeń swojego forum... w myśl że forum to Twoje życie, Twoja przyszłość. To kolejne kłamstwo.




„Jakby ktoś się pofatygował i poczytał moje inne posty to by wiedział, że... jestem na diecie”
Nosz kurcze, przestań koncentrować się na NAGANIUNIU nas na Twoje nudne forum ty naciągaczu kliknięć.


Twoja wiedza o metodach odchudzania nie przekłada się chociażby w 1% na działania, niby wiesz ale tu Ci się zdarzy zapomnieć... zawsze naukowa wymówka stosowana wybiórczo pod aktualne potrzeby... ty działasz jak populista potrzebujący kliknięć.


Zamknij komputer, idź  na spacer za każdym razem jak najdzie Cię żeby coś napisać – a zobaczysz ze 100 km pykniesz w mniej niż miesiąc. Ale Damiana nie obchodzą efekty wolisz zbierać informacje o metodach...i marudzić że jest jak jest.


Zastanawiam się kiedy będziesz wrzucać filmy typu – „jak przekroczymy 2000 lajków to pacnę się głowę młotkiem”. Bo w tym kierunku dąży ten samorozwój.


Wymówki:
Twoja waga – Twój wiek – jakbym miał 23 lata to bym od razu załapał – Damian gdy miałeś 23 lata i byłeś gruby.
Narzekałeś wtedy że nie masz 18 lat. Tak jak dziś narzekasz że nie masz 25:)


Twój stary, ostateczna wymówka
Twój STARY – Poniżanie, brak miłości, terror psychiczny, Ty przestań się usprawiedliwiać. Nie chcesz żeby ludzie o tym gadali to nie wyskakuj z tym za każdym razem jak brakuje Ci argumentów. Sam przyprowadziłeś do dyskusji ten problem. Teraz masz co chciałeś.


Jak CI powiem że mogę Cię poznać z ludźmi którzy przeszli podobne piekło to odpowiesz mi:
- niech wejdą na forum abym coś z tego miał.
- i tak ja nie miałem łatwiej (na jakiej podstawie w ogóle można oceniać kto ma łatwiej.>>??<< - no na podstawie kto prowadzi forum.)
- i to wina mojego ojca.


Życzę Ci szybkiego końca tego forum.
Zdrowia i siły działania bo to tylko tego brakuje do szczęścia, reszta się sama ułoży.
Książki spal bo jedyna ich wartość to niestety opałowa.


TERAZ RADY


Za każdym razem jak Ja czymś się się chwalę i opowiadam to tracę energię by to robić i chyba u Ciebie jest to samo - dlatego Rób i nie pierdol. Mi się to sprawdza.
Stawiaj sobie małe cele i je realizuj! Poczujesz satysfakcję.


Jest i miejsce na List do Koryntian


Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;


Może dlatego Ci tak trudno o miłość w życiu.

  • Administrator
  • Elitarny
  • *******
  • Łam zasady, albo zasady złamią ciebie.
  • Reputacja: +537
  • Wiadomości: 5371
  • Miejsce pobytu: Łódź
    • ImperiumDobra.pl
  • Udział w zlotach ŻW:
    2017 (VIII) Kraków2016 (VII) Łódź2016 (VI) Sopot2015 (V) Wrocław2014 (IV) Poznań2013 (III) Kraków2011 (I) Wrocław
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #485 dnia: Grudzień 08, 2016, 14:39:34 »
0
Do metafory
Twierdzisz, że znasz się na obróbce drewna i produkcji gwoździ.
Nauczyłeś się wytapiać gwoździe?? - NIGDY NIE WYTOPIŁEŚ ANI JEDNEGO A JUŻ TWIERDZISZ ŻE WIESZ JAK!
Potrafisz ściąć drzewo i zrobić z niego deski?? - KŁAMAĆ I ZMYŚLAĆ to potrafisz.
Zapewne potrafisz to zrobić na poczekaniu gdy opóźni się dostawa w swoim zakładzie stolarskim KUPIŁBYŚ gdybyś miał hajs.
Potrafię:
- mówić po angielsku
- uczyć i szkolić,
- stawiać proste www, fora, kurwa - nawet sklep postawię na PrestaShopie i skonfiguruję,
- robić grafiki w Photoshopie (i uważam, że niektóre są całkiem dziarskie),
- projektować logotypy (w tym też uważam, że jestem mocny),
- nagrywać i składać filmy,
- robić bajery w Adobe After Effects jak np. czołówki lub typografiki,
- przemawiać publicznie, robić prezentacje,
- sprzedawać (choć tutaj bardziej tak, jak w sklepie),
- pisać (i jeśli dotarłeś/łaś do tego momentu, to znaczy, że umiem to robić całkiem sprawnie ;>),
- projektować organizacje (choć na razie nie mam na to dowodów, czyli zrealizowanych projektów),
- słuchać i rozmawiać,
- negocjować i mediować,
- mieć absolutną wiarę w siebie(!), a przez to motywować i inspirować.



Nie posiadasz umiejętności PISANIA, nie inspirujesz tylko IRYTUJESZ swoim narcystycznym zakompleksieniem.
Dziękujesz ludziom za komentarze tylko dlatego, że są one na Twoim forum... jak tylko zaczną Twoi forumowicze komunikować się przez inne środki przekazu – Twoja wartość odejdzie w zapomnienie bo Ciebie nie ma... ty jak sam piszesz „będziesz” dopiero za 5 lat... Naciągacz.
Coś w tym jest.



Cezar dał Ci 3 pomysły do działania– każdy oblałeś ciepłym moczem.
 Jedyna korzyść to jego aktywność , dla której zrobisz wszystko.
Nieprawda! Napisałem, że książek nie rzucę (nie mogę, bo czytam teraz pod doktorat, a książki moje nie są stricte o rozwoju). Na temat roboty wyraźnie później napisałem, że była u mnie Monia i dziś będę robił CV. A na temat sportu napisałem, że bieganie mi odpada, ale rzeczywiście muszę ruszyć jakąś aktywność.



Twoja wiedza o metodach odchudzania nie przekłada się chociażby w 1% na działania, niby wiesz ale tu Ci się zdarzy zapomnieć... zawsze naukowa wymówka stosowana wybiórczo pod aktualne potrzeby... ty działasz jak populista potrzebujący kliknięć.
Stary, jaka, kurwa, naukowa wymówka?! Byłem u DIETETYCZKI, która mi opracowała DIETĘ, którą zacząłem STOSOWAĆ i którą CISNĘ od 17.10.2016r. (czyli łącznie 52 dni) i daję radę!!!



Wymówki:
Twoja waga – Twój wiek – jakbym miał 23 lata to bym od razu załapał – Damian gdy miałeś 23 lata i byłeś gruby.
Narzekałeś wtedy że nie masz 18 lat. Tak jak dziś narzekasz że nie masz 25:)
Sory, kurwa, ale nie byłem. Ważyłem wtedy około 99-100kg i jak siebie obserwuję, to byłem normalny i spoko. To właśnie przez takich ludzi jak ty mi się ciągle to wkręcało. Każdy ocenia siebie przez swój pryzmat i dla wszystkich zawsze byłem za gruby. A jak miałem 23-25 lat to właśnie byłem ok.



Jak CI powiem że mogę Cię poznać z ludźmi którzy przeszli podobne piekło to odpowiesz mi:
- niech wejdą na forum abym coś z tego miał.
- i tak ja nie miałem łatwiej (na jakiej podstawie w ogóle można oceniać kto ma łatwiej.>>??<< - no na podstawie kto prowadzi forum.)
- i to wina mojego ojca.
Bez przesady z tymi kliknięcami. Przez dłuższy czas forum było zamknięte, a wcześniej miałem 6 miesięcy przerwy. Nie mam jazdy na to, żeby mieć największą ilość postów czy plusów (zresztą w tym mnie wyprzedza chyba III).



Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;


Może dlatego Ci tak trudno o miłość w życiu.
Dziękuję. To z całego postu do mnie najbardziej dotarło.



A na zakończenie powtórzę (napiszę) moje DZIAŁANIA:
- jestem na diecie, czuję się dobrze (i oto mi chodziło), chudnę (powoli, ale jednak)... zmieniłem swój styl żywienia :ok:
- za chwilę dołączę do tego większy ruch (już teraz chodzę wszędzie gdzie się da) :ok:
- piszę CV i będę szukał pracy w korpo :ok:
- piszę swoją ofertę dla firm szkoleniowych :ok:

Oprócz tego:
- byłem na śniadaniu TBŁ i szukałem klientów :ok:
- byłem na śniadaniu BNI i szukałem klientów :ok:
- przeprowadziłem kilka wywiadów do doktoratu i też szukałem klientów :ok:
- możliwe, że w styczniu będę pomagał mojej dietetyczce :ok:

I finał jest taki, że ROZUMIEM i KUMAM wasz przekaz:
- za dużo siedzę na forum :nieok:
- za dużo pierdolę :nieok:
- ciągle gotuję się w tym samym sosie :nieok:
itd.

I spoko. DOTARŁO. Wyciągnąłem wnioski.

Tylko, że też rykoszetem dostałem od was coś innego. Powinienem dostać z liścia, a dostałem wpierdol. Jakoś tak mam wrażenie, że już dawno minęliśmy granicę wylania mi kubła zimnej wody na łeb i teraz jest karuzela spierdolenia i pastwienie się nade mną. To już NIE pomaga ;/. To rani.

Rozumiem, że możecie być na mnie wkurwieni, ale napierdalając na mnie w ten sposób wcale nie pokazujecie, że jesteście lepsi.

Dlatego zostawiam na razie temat siebie, bo widzę, że czegokolwiek nie napiszę, będzie odebrane przez was jako wymówki lub tłumaczenie sobie czegoś. Za to jak coś konstruktywnego wam przyjdzie do głowy, to chętnie przeczytam/odpiszę.

  • Ghostface

  • Gość
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #486 dnia: Grudzień 08, 2016, 15:24:14 »
+1
Czy przesadziliśmy pisząc to wszystko? Na pewno.
Czy ty sromotnie przegiąłeś pisząc swój post użalając się i epatując toną wymówek i dziwnych teorii? Absolutnie. Twoja przesadzona akcja wywołała naszą równie przegiętą reakcję.

Wbrew temu co twierdzisz -  tutaj nie ma ciała liderskiego, tutaj nie ma osób, które są już liderami - jest materiał na takowych ale skrzętnie ukryty gdzieś w odmętach forum i nie wystawiony na pierwszą linię (to że PC dostał Admina nie jest równoznaczne z jego byciem liderem - PC, to nic osobistego, po prostu przykład). Prawda jest taka, że dla wielu ludzi ŻyjWięcej to Smiler, to Damian. Osoba, która to w gruncie rzeczy wymyśliła, założyła i wzięła na siebie ciężar poprowadzenia tego wszystkiego. To od Ciebie ludzie oczekiwali tutaj przykładu, autorytetu, liderstwa (wiem, że nie ma takiego słowa, ale doskonale rozumiesz o co chodzi :)). Ty wymyśliłeś to sobie inaczej, ale mam wrażenie, że nie wszyscy o tym wiedzieli. Nie raz widziałem i słyszałem, że od tego, tamtego czy tamtej oczekiwałeś określonego zachowania, działania, bo tak to sobie wymyśliłeś. Tylko bardzo często miałem wrażenie, że zapomniałeś to tym ludziom zakomunikować. W związku z tym większość oczekiwań naturalnie skupiała się na Tobie. I mam wrażenie, że ta kreacja lidera społeczności bardzo Ci odpowiadała, tylko zapomniałeś, z czym to się wiąże. Sam poklask i zachwyt to nie wszystko, ale o tym już wiesz. I przyznajesz, że Ci na tym zależy.

A Ty niestety dałeś ciała, czego dowodem był Twój ostatni emocjonalny wpis. Lista porażek, których absolutnie nie musiało być opakowana w całą masę wymówek i oszukiwania siebie w sposób, który łatwo podważyć, przejrzeć i odbić. Mnie wkurwiło takie oszukiwanie siebie i oderwanie od rzeczywistości przez osobę, o której miałem dużo lepsze zdanie.

Wiele ludzi tutaj poczuło się najzwyczajniej w świecie oszukanych przez człowieka, który miał świecić przykładem, prowadzić ich gdzieś. Stąd taki wielki wkurw i chęć dokopania Ci. Wszyscy przesadziliśmy, ale to dobrze - inaczej to by do Ciebie nie dotarło. Boli? Rani? Tak to najczęściej bywa z prawdą.

Masz teraz plan, taki realny z rozpisanymi małymi krokami? To świetnie!

Trzymasz się diety ułożonej przez osobę, która zajmuje się tym profesjonalnie? Zajebiście! Nikt z nas nie jest tutaj autorytetem na ten temat, więc po prostu zignoruj to, co piszemy i rób swoje! Ale jeśli to ma być Dziennik Rozwoju Osobistego to pokaż efekty. W końcu to jedna z zasad, którą zam wymyśliłeś.

Szukasz pracy? W końcu! Tutaj niestety nie masz żadnej wymówki. Działasz? Piszesz i rozsyłasz CV? Zajebiście! Szkoda tylko, że tak późno. Wkurwiało mnie to Twoje jebanie na korporacje, kiedy nigdy w żadnej nie pracowałeś, a całą wiedzę na ich temat czerpałeś z film. Prawda jest taka, że ja pracując w korpo mam co miesiąc pięciocyfrowe przelewy robiąc to, co mnie kręci i rozwijając się w tym kierunku, ale szanuję Twój wybór na tyle nie mówiąc Ci, że własna działalność jest chujowa, a korpo to jedyna słuszna droga. Życzę Ci tu powodzenia. Zarób, odłóż, rusz z czymś własnym. Ale tak naprawdę - działalność gospodarcza ze wszystkimi jej ryzykami i niedogodnościami.

Świetnie ogarniasz sprzedaż? Ostatni raz naprawdę sprzedawałeś w 4U :). Może idź w tę stronę. Wkręć się w sprzedaż, najlepiej na Ptaku, albo gdzieś. W końcu ciągnie w stronę szycia ciuchów już od dawna. To rusz w tę stronę! Zbliż się do tego biznesu! Może Ci się po prostu odechce, kiedy zobaczysz z czym to się wiąże, bo mam wrażenie, że, jak zwykle, brakuje Ci researchu. Tomasz Miler - kojarzysz? Odezwij się do gościa, dowiedz się jak robi to, co robi, bo mam wrażenie, że widzisz siebie trochę jako kogoś takiego. W każdym razie - część tego, co facet robi mogłaby być dla Ciebie niezłą inspiracją.

Ostatnia rzecz - nie zgrywaj życiowej niemoty, bo smutno się na to patrzy. Nie jesteś pizdą, tylko ogarniętym, dorosłym facetem, który liczył na litość i mocno się przeliczył. Masz potencjał, nie spierdol tego!

Powodzenia ziomuś :). Jak dojrzejesz do spotkania, to wiesz, jak mnie znaleźć - ja go nie zaproponuję :)

  • Administrator
  • Elitarny
  • *******
  • Łam zasady, albo zasady złamią ciebie.
  • Reputacja: +537
  • Wiadomości: 5371
  • Miejsce pobytu: Łódź
    • ImperiumDobra.pl
  • Udział w zlotach ŻW:
    2017 (VIII) Kraków2016 (VII) Łódź2016 (VI) Sopot2015 (V) Wrocław2014 (IV) Poznań2013 (III) Kraków2011 (I) Wrocław
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #487 dnia: Grudzień 08, 2016, 15:31:06 »
0
Spoko, dzięki. Po prostu każdy ma w życiu lepsze i gorsze momenty. Przez ostatni czas nie pisałem o swoich sukcesach żadnego posta, potem mnie wzięło na to, żeby coś z siebie wyrzucić. To mnie trochę ukuło. Tyle.

A ŻW niech się rozwija. Ja się teraz z ludźmi z administracji komunikuję we wszystkich sprawach. Najaktywniejszy jest PC i szacun za to. Jest plan na rozwój forum. Trzymamy się go i realizujemy to...

  • Ghostface

  • Gość
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #488 dnia: Grudzień 08, 2016, 16:49:52 »
+1
A tak w temacie odchudzania: zabijgrubasa.pl

  • Ghostface

  • Gość
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #489 dnia: Grudzień 08, 2016, 19:22:01 »
0
I dlaczego ten minus? Zakaz linkowania?

  • Sympatyk
  • ****
  • Reputacja: +83
  • Wiadomości: 144
  • Miejsce pobytu: Poznań
  • Udział w zlotach ŻW:
    2017 (VIII) Kraków2016 (VI) Sopot
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #490 dnia: Grudzień 08, 2016, 20:12:57 »
0
Do wszystkiego innego odniosę się na spokojnie w weekend, ale to muszę napisać teraz:

Ok, kumam. Tylko, że ja potrzebuję się w ogóle rozruszać najpierw. Pójdę na trening cardio i zrobię sobie krzywdę tylko. Kurwa no - jakbym tak dwa miesiące porobił pompki i brzuch z P90X oraz rozciąganie, to tylko na dobre mojemu ciału to wyjdzie. Skumajcie - wy macie po 23-24 lata, ja mam 30(!). Jakbym miał tyle, co wy, to momentalnie bym się za to złapał. Wolę podejść do tematu bezpiecznie, bo to właśnie łapanie się takich rzeczy agresywnie mnie rozjebało.

Kurwa. Mówisz o bezpiecznym podejściu do aktywności fizycznych, a moim zdaniem ani trochę nie podszedłeś tak do diety. Nie jesteś osobą, która planuje zrzucić 5kg tylko trochę więcej. NIE WYOBRAŻAM SOBIE, że za kilka lat rozpiszę komuś takiemu jak Ty dietę BEZ JAKICHKOLWIEK BADAŃ KRWI. Masz pojęcie o tym jak bardzo, złą dietą, bo chuj z tego, że jesz zdrowo jak ta dieta nie jest dostosowana pod Ciebie, możesz sobie rozjebać już pewnie rozwalone w jakiś sposób zdrowie? No chyba, że kłamałeś, że nie robiłeś badań  :troll:

  • Administrator
  • Elitarny
  • *******
  • Łam zasady, albo zasady złamią ciebie.
  • Reputacja: +537
  • Wiadomości: 5371
  • Miejsce pobytu: Łódź
    • ImperiumDobra.pl
  • Udział w zlotach ŻW:
    2017 (VIII) Kraków2016 (VII) Łódź2016 (VI) Sopot2015 (V) Wrocław2014 (IV) Poznań2013 (III) Kraków2011 (I) Wrocław
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #491 dnia: Grudzień 08, 2016, 20:14:50 »
0
asz pojęcie o tym jak bardzo, złą dietą, bo chuj z tego, że jesz zdrowo jak ta dieta nie jest dostosowana pod Ciebie, możesz sobie rozjebać już pewnie rozwalone w jakiś sposób zdrowie? No chyba, że kłamałeś, że nie robiłeś badań 
Czym, kurwa, pestkami dyni 8D?!

  • Sympatyk
  • ****
  • Reputacja: +83
  • Wiadomości: 144
  • Miejsce pobytu: Poznań
  • Udział w zlotach ŻW:
    2017 (VIII) Kraków2016 (VI) Sopot
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #492 dnia: Grudzień 08, 2016, 20:33:36 »
+3
Czym, kurwa, pestkami dyni ?!

Skąd wiesz, że Twoja tarczyca pracuje prawidłowo i że jesz odpowiednią ilość węgli pod nią? Idę o zaklad, że nie pracuje dobrze :)
Skąd wiesz w jakim stanie są Twoje nadnercza i że swoją obecną dietą nie zajeżdżasz ich jeszcze bardziej?
Skąd wiesz, że nie masz insulinooporności i że jebiesz tą gospodarkę cukrową dalej i skończysz po prostu z cukrzycą za chwilę?

Mam wymieniać dalej? Można się śmiać, że pestki dyni przecież są zdrowe. Tak, sałata też jest zdrowa, ale tak samo zdrowy jest boczek :) tylko trzeba wiedzieć POD CO układać dietę i mówiąc tutaj POD CO nie mam na myśli POD OTYŁOŚĆ. W tym momencie maskujesz problem, bo nic nie bierze się z powietrza. I to, że ważysz x kg za dużo nie wynika tylko z tego, że chujowo jadłeś. To działa tylko tak, że przez to, że masz to i tamto rozjebane to chujowe jedzenie wpływa na Ciebie gorzej niż na kogoś kto jest ogarnięty w środku i daje takie właśnie efekty. Lepiej znaleźć przyczynę tego, że łatwo tyjesz niż to zakrywać, poprawiając na chwilę Z ZEWNĄTRZ, a tak napprawdę psując WEWNĄTRZ, w ogóle nieświadomie...

Z całym szacunkiem dla Twojej pani dietetyk, ale naprawdę chujowo, że dalej są "lekarze", którzy układają diety w ciemno, bo przyszedł do nich ktoś kto waży 20-30-60kg za dużo. Obniżmy mu kcal, wyjebmy sól, niech węgli nie łączy z białkiem, smaży bez tłuszczu, BO TŁUSZCZ JEST KURWA ZŁEM, OD NIEGO SIĘ TYLE i będzie klasa XD nie, nie będzie :(
Z drugiej strony, fajnie, bo za kilka lat będę miała z kim pracować :D

  • Zaawansowany
  • ******
  • Reputacja: +356
  • Wiadomości: 683
  • Miejsce pobytu:
  • Udział w zlotach ŻW:
    2016 (VII) Łódź2016 (VI) Sopot2015 (V) Wrocław2014 (IV) Poznań
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #493 dnia: Grudzień 08, 2016, 23:01:34 »
+1
Petitka, mogłabyś napisać coś więcej o tym w tym temacie: http://zyjwiecej.pl/index.php?topic=990.0 albo założyć osobny na ten temat? Bo to bardzo ciekawe i myślę, że wielu osobom taka wiedza może pomóc. Nie chodzi mi o szczegółowe rozpisanie tematu, bo domyślam się, że byłoby to dość czasochłonne, ale o napisanie jakie badania polecasz zrobić i na co, komu szczególnie są one potrzebne, jaki wpływ na dietę powinny mieć wyniki i jakie mogą być skutki odpowiedniej/nieodpowiedniej diety w oparciu o to, o czym piszesz.
"Módl się tak, jakby wszystko zależało od Boga. Pracuj tak, jakby wszystko zależało od Ciebie."

  • Sympatyk
  • ****
  • Reputacja: +83
  • Wiadomości: 144
  • Miejsce pobytu: Poznań
  • Udział w zlotach ŻW:
    2017 (VIII) Kraków2016 (VI) Sopot
Odp: Dajary of Smiler, czyli Imperium Dobra
« Odpowiedź #494 dnia: Grudzień 09, 2016, 08:15:33 »
+1
Petitka, mogłabyś napisać coś więcej

Przy odrobinie czasu w mega bliskiej przyszłości z przyjemnością to ogarne  ;D